W ramach realizacji zadania „Wyjście z klasą” 2 grudnia 2025r. uczniowie klas czwartych wraz opiekunami wyruszyli na wycieczkę, by poznać czasy swoich dziadków i babć. W programie zaplanowano udział w warsztatach w Bieszczadzkiej Szkole Rzemiosła w Uhercach oraz zwiedzanie Skansenu w Sanoku. Wycieczka została sfinansowana przez Gminę Brzozów.
Cykl zajęć praktycznych w Uhercach poprzedzony był ciekawą prezentacją na temat zajęć garncarskich, piekarniczych i piśmienniczych związanych z regionem. W ciekawie urządzonej sali kinowej na strychu wszyscy skupili się na lekcji historii….. Potem mogli przejść do działania. Na uczniów czekały trzy pracownie: garncarska, kucharska i sala lekcyjna – bez komputera i tablicy multimedialnej, ale za to z kałamarzami z atramentem, obsadkami i stalówkami na ławkach. Tu uczniowie podjęli wyzwanie wykaligrafowania pozdrowień z Uherzec. Nie było łatwo, ale nikt się nie poddawał i wszyscy ukończyli swoje prace bez używania korektora. W pracowni garncarskiej zasiedli do kół garncarskich, aby stworzyć gliniane miski, talerze, doniczki. Po wysłuchaniu instrukcji pani prowadzącej ochoczo zabrano się do pracy, która wcale nie była łatwa. Glina okazała się trudniejsza do opanowania niż telefon , ale udało się! Każdy przywiózł ze sobą swoje naczynie. Na koniec coś dla podniebienia- proziaki, które każdy musiał sam dla siebie przygotować (pod okiem instruktorki) i upiec. Smakowały wyśmienicie! Przez olbrzymie zaangażowanie w pracę twórczą, wszyscy zdążyli już porządnie zgłodnieć , ale niestety dokładki nie było… Na szczęście w zajeździe Stodoła Bistro czekał na wszystkich pyszny i obfity obiad.
Kolejnym punktem był Skansen w Sanoku. Pani przewodnik opowiedziała wiele ciekawostek z czasów dziadków i pradziadków, pokazała domy, pracownie różnych rzemieślników, remizę, kościół, aptekę, sklepy. To była olbrzymia dawka wiedzy.
Trochę zmarznięci, w zabłoconych butach, ale zadowoleni wszyscy wrócili do domów.
Elżbieta Łuczycka
